Zaloguj

Zaloguj Zamknij

Mayron

A+ R A-

W tym dziale:

Tarot Aniołów

Tarot Aniołów (1)

ANIOŁY ONLINE – część pierwsza

Ten „Tarot Aniołów” dysponuje, inną częstotliwością energetyczną. Nazywam go duszą tarota, wyzwalającą Twoją cichą prawdę. Powstał i pracuje dla ciebie na wielu poziomach, byś mogło odsłonić się królestwo twojego pochodzenia. On uczy ciebie, Ciebie. Jest jak muzyka dotykająca twoich głębin. Uzdrawia, wywołując z ukrycia twoje wewnętrzne piękno. Nie potrzebujesz znać nut, by odczytać przesłanie dźwięku. One rozmawiają poprzez twoje odczucia… tak jak czyni to Wszechświat.

Tradycyjny tarot zawiera 22 Wielkie Atuty (tak naprawdę nikt nie wie iloma ścieżkami Tarot prowadzi nas do zrozumienia świata w którym żyjemy). W tej wizji zostały ujawnione dodatkowe aspekty wywodzące się z arcanum 0 zwanego Głupcem lub Wędrowcem. Te dodatkowe dwa arcanum  (22/0 i 00) wieńczą drogę przejściem do innego wymiaru, nie powracając ponownie cyklem samsary do punktu zero. Można by było powiedzieć, że wizja 24 tarotowych aniołów Nowej Ery pokazuje zapomniane ścieżki do wolności istnienia.

 


 

Ta historia jest-i-nie jest o aniołach. To historia człowieka, który podjął trud podążania za własnym mitem istnienia. Historia Legendy poszukująca samej siebie. O wędrowaniu, samotności, miłości, tęsknocie, niepokoju. I o szczęściu, co przychodzi zza ostatniego zakrętu, byś wreszcie rozpoznał ziarna piasku, jak diamenty. Anioły, towarzyszą Twej podróży, ukryci w szumie umysłu.

W tej tali nie istnieją atrybuty i wojskowa hierarchia. Mundury, stopnie i żelazna dyscyplina należą do świata ludzi. Ta talia jest talią życia duszy, zaklętej w ludzkim ciele, by przekształcić alchemiczną miarą ciemność w światło. Tutaj nic nie warunkuje twojego życia. To pieśń wolności, przekraczająca twoje ziemskie przykazania. Twoja symfonia, stworzona dla wszechświata.

Aniołowie powiadają, że jesteś jedynym światem, który istnieje a wszystko dookoła jest aż-tylko twoim odbiciem. Przekrocz więc swe małe człowieczeństwo, manifestując swą boskości na wszystkich poziomach. Ludzie, anioły i demony tego świata, to zaledwie okruchy prawdy o tobie.

o Tarocie – przychodzi sam, jak śmierć i nowe życie. Jednocześnie. Przybywa aniołami, anielskością będąc wskazując prawdę upadłemu od siebie człowiekowi. Wszystko, co masz do zrobienia, to zaufać, nie wiedząc nic napewno.

o duszy – jak piasek pustyni, co ziarnem i pustynią jest zarazem. Jak kolec w oku, co zapytaniem o siebie nieustannie dręczy, nie pozwalając pędzić w ułudę. Tak wielkie i tak małe, że bez niego świat jest jak bez nieba.

o aniołach – nawet jeśli nie istniały, to człowiek w swej boskiej pamięci powołał je do życia mocą swych słów, czynów i wyobrażeń. Więc są - chroniące piasków bez rozróżniania. Wysłannicy Nieba dla człowieczych światów nieb i piekieł,  by zawsze było Niebo.

Zrodzeni wielokrotnie, jak światło zaufania i mrok niepewności. Zbudowani z przeciwstawnych substancji, prowadzimy wewnętrzne bitwy o siebie samych, nie wiedząc, kim naprawdę jesteśmy. Zatrzymaj się, choć przez chwilę – Ty i ty drugi, który powstał w imię oczekiwań innych.


 

ANIOŁY - Istoty z równoległych wymiarów i nie tylko

…bo podzielił człowiek świat

na anioły i demony,

na światło i cień

i odszedł w strachu, pozostawiając…

a CAŁE czeka aż powróci


nie&istnieją zmysłem Ziemi. Niepoznawalne sfery zamieszkują, będąc czuciem aż-tylko w zaufaniu twoim. I przybierają postać czasami, cobyś zawierzył.

 

Są od zarania, przebywające mocą przypowieści i baśni, boskość manifestujące dla doskonałości twej osoby, w ciele zaklętej. I zrozumiesz swoje możliwości i drogę zapomnianą pojmiesz.

 

...są jeszcze galaktyczni przewodnicy, wiodący po labiryntach życia, unoszący na skrzydłach w godzinach ostatnich, jakby się wydawało i jest.

 

I zawsze są inaczej, bowiem się przemieniają, wraz z drogą twoją, wiodąc jaśniej i pewniej, by któregoś dnia zdarzyć się mogło, że ty będziesz ich przewodnikiem, choć będzie ich dwunastu.

 

I przywołać je wszystkie potrafisz, jak potrzebujesz, bo nie pojawią się w życiu twoim bez przywołania woli twojej. A każdy z nich potrafi stanąć demonem dla łaski twojej, jeżeli zachodzi taka potrzeba w światach nieznanych. I posiadać, nie znaczy pamiętać dotyk anioła.

 

Nie musisz nigdzie podążać.

Nie musisz nikomu pomagać.

Nie potrzebujesz być potrzebny i pomocny.

Nie musisz być lepszym człowiekiem,

bo jakże można udoskonalić to, co doskonałe.

To, co masz do zrobienia… misja, jak powiadasz, to odkrycie diamentowej komnaty, którą jesteś.

Jest najpiękniejszym, które możesz ujrzeć

na swój temat.

- WIECZNE - jak cisza majestatu słońca.

doskonalić doskonałe, to kolejny absurd tej rzeczywistości


Niema JA - nie istnieje TY - ONI też niema. JEST świat aż-tylko.


Ostatnie prace